Kolejne pytanie o kalorie (do Pani Cichockiej).
Wartości kaloryczne i odżywcze produktów spożywczych podaję Państwu w oparciu o
tabele opracowane w Instytucie Żywności i Żywienia w Warszawie przez zespół pod
redakcją prof. H. Kunachowicz. Są różne wydania tych tabel (np dotyczące tylko
witamin, albo tylko produktów po oczyszczeniu, albo duże tabele obejmujące
wszystko), można je dostać w wielu księgarniach, są one wydane przez PZWL, więc
najłatwiej dostać je w księgarni firmowej PZWL, ul Długa 38/40, 00-950
Warszawa, tel. 831-42-81, w.205. Pełna oferta wydawnicza PZWL www.pzwl.pl
Pozdrawiam

     

  ile kalorii ma maca?
W polskich tabelach wartości odżywczej produktów nie ma pozycji maca, ale
postaram się na poczatku przyszłego tygodnia sprawdzić kaloryczność macy. Dla
porównania podaję kaloryczność 10 dag podobnych produktów:chleb chrupki-
357kcal, pumpernikiel - 254kcal, chleb zwykły-247kcal, mąka-345kcal. Maca jest
rzeczywiście produkowana z mąki i wody, ale do wyliczenia kaloryczności
potrzebne są jeszcze ich proporcje. Pozdrawiam

  Liczenie kalorii?
Tabele z kaloriami, zawartością białka, tłuszczu, węglowodanów, błonnika,
witamin, składników mineralnych znajdują się w książce „Wartość odżywcza
wybranych produktów spożywczych i typowych potraw”. PZWL, Warszawa 2002 .
Autorzy H. Kunachowicz i wsp. są pracownikami Instytutu Żywności i Żywienia i
tabele te są opracowane w Instytucie. Książkę można kupić m.in. w księgarni
PZWL, W-wa ul. Długa 38/40, lub www.pzwl.pl lub w sprzedaży wysyłkowej tel.
(0-22) 831-21-81. W książce tej podana jest lista niektórych produktów z
podaniem ich ilości w gramach i przybliżonych miar (czyli podano ile waży 1
plasterek, kromka, łyżka np kaszy itp), korzystając z tej listy łatwo jest
przeliczyć kaloryczność porcji. Pozdrawiam

  Dziś zaczynam kopenhaską!!!
Aguś,

Tu masz link do strony z wartościami odżywczymi i kaloriami:

www.republika.pl/ikoiko/tabele.html
Trzymam kciuki i zjedz coś dzisiaj, bo na samych figach i kawie to będzie Ci
ciężko wyżyć :) I nie bój sie tak bardzo. Zjedz, ale się nie przejedz.

Buziaki
Kinia

     

  wartość kaloryczna - dla produktu suchego czy nie?
wartość kaloryczna - dla produktu suchego czy nie?
Zastanawia mnie pewna rzecz:

w tabelach kalorycznych podane są wartości odżywcze np. ryżu, makaronu,
kaszy - czegoś co jest niespożywcze przed ugotowaniem, a po ugotowaniu
zwiększa wagę i czterokrotnie.

Powiedzcie mi - czy wartość kaloryczna jest podana dla produktu suchego, czy
gotowanego?

Ot, zagwozdka...

Annika

  zaw. wit. i minerałów w produktach-gdzie znaleźć?
Mam taką fajną książeczkę z tabelami wartości odżywczeych , kupiłam ją dawno
temu , kosztowała grosze "Wartość odżywcza wybranych produktów spożywczych i
typowych potraw" np.:
wartość na 100 gram całej cukinii:
1,2g białka , 0,1g tłuszczu , 3,2 węglowodany(1,0 g błonnik)
w mg:
sód-3, potas-250 , wapń-15, fosfor-32, żelazo-0,4, magnez-22, witE - 0,1,witC -9
i jeszcze witA,tiamina,ryboflawina,niacyna
Ania

  11 m-c mleko
Mleko krowie jest polecane w diecie dzieci po ukończeniu
co najmniej 2 lat życia (przy jakiejkolwiek skłonności do
alergii o rok a nawet dwa później). Do doety Twojego
dziecka możesz wprowadzić jogurty, sery, kefir i wszytko
to, co je do tej pory- razem mleka i przetworów ok. 0,5
litra w przeliczeniu na szklanki mleka (są takie mądre
książki z tabelami wartości odżywczych, tam będziesz
sobie mogła sprawdzić).Jeśli chodzi o mleko to w tej
chwili wszystkie dziecięce oznaczone symbolem 2, czli
tzw. mleka następne, a po ukończeniu roku mleka typu
Junior albo 3. My na tym etapie używaliśmy Bebiko 2GR, bo
jest mocno energetyczne i Natalka spała po nim całą noc.
W odwodzie masz jeszcze całą masę kaszek mleczno ryżowych
Nestle albo Bobo Vita (Nestle można na ogół kupić sporo
taniej w różnych promocjach). Skład mają taki jak mleko
modyfikowane 2, a te od 12 m-ca jak Junior, a oprócz tego
owocowy smak. Moje dziecko (18 m-cy) w tej chwili nie
pija jako takiego mleka dla bobasów, ale właśnie te
kaszki, a do gotowania (naleśniki i inne potrawy, które
powinny mieć w składzie mleko- bo tego też dzieciom nie
wolno) używamy Bebiko 3 bananowe, albo Nestle Junior
waniliowe. Takie bananowe naleśniki naprawdę są lepsze
niż normalne! Jeśli byś miała jakieś pytania, pisz na
lolinka2@wp.pl. Postaram siµę pomóc. Pozdrawiam,
Karolina

  Raport lekarski o wegetarianizmie
Gość portalu: doku napisał(a):

> Gość portalu: Lech napisał:
>
> > wyeliminowanie z pożywienia witaminy B12.
> > Wisz do czego to prowadzi? DO ANEMII!!!
>
> ... tworzy środowisko dla takich bakterii jelitowych,
które produkują dość tej
> witaminy. Oczywiście nie można zaprzeczyć, że
weganizm jest niebezpieczny, bo
> wymaga wielkiej staranności w układaniu codziennego
jadłospisu (owoce, fasole,
> orzechy, dużo różnych warzyw, razowe pieczywo,
brązowy ryż) aby zawsze było
> jedzenie w wielkiej różnorodności. Zaniedbania są
niebezpieczne dużo bardziej
> niż przy zwykłym jedzeniu, grożą niedobory żelaza,
wapnia, niektórych
> aminokwasów, witamin z grupy B, ... Ale ryzyko i
wysiłek się naprawdę opłaca.
>
Zobacz najpierw jakie wartości odżywcze ma mięso a
potem pisz. To produktami zwierzęcymi nie da się
zastąpić produktów roślinnych a nie odwrotnie.
Niedobory wapnia to będziesz miał jak będziesz spożywał
dużo nabiału, osteoporoza dotyka kraje o największym
spożyciu mleka a nie jest znana wśród ludności , która
nie spożywa nabiału. Królestwem witamin z grupy B są
zboża a nie mięso (weź pierwszą lepszą tabelę i
porównaj)

  Co z kartofelka?
> Ziemniaki dostarczają organizmowi łatwo strawnych węglowodanów. Są doskonałym
> źródłem błonnika, cennych białek, soli mineralnych - żelaza, fosforu, wapnia,
> kwasu foliowego, a przede wszystkim potasu. Obfitują w witaminy D, K, E, B6
> oraz duże ilości witaminy C. Jej ilość (ok. 13 mg) w jednym dużym ziemniaku
> zaspokaja niemal połowę dziennego zapotrzebowania osoby dorosłej na tę
> witaminę.
>
> Wartość odżywcza ziemniaków jest tak duża, że mogą być przez jakiś czas
> jedynym pożywieniem człowieka bez uszczerbku dla zdrowia. Dzięki błonnikowi
> usprawniają trawienie, przyspieszają pracę jelit, co zmniejsza ryzyko
> zachorowania na raka jelita grubego i odbytu. Duże ilości potasu regulują
> pracę serca, obniżają ciśnienie tętnicze. Szczególnie zalecane jest
> spożywanie potraw z ziemniaków cierpiącym na różne choroby nerek.

www.dieta-optymalna.info/tabele.php?cmd=show_entry&lp=314

Nie przesadzasz trochę z tymi ziemniakami ??? swego czasu Chłopi jedli ich dość
sporo i na dobre im to nie wychodziło ;(

Slawek

  B12 - czym zastępujecie???
W tabeli są wymienione produkty zbożowe (a więc wegetariańskie) gotowe do
spożycia, sztucznie wzbogacone w witaminę B12 i ułożone według zawartości
witaminy w mikrogramach na 200kcal wartości odżywczej produktu. Dzienne
zapotrzebowanie na witaminę B12 wynosi ok. 6 mikrogramów. W Polsce najłatwiej
co prawda o płatki Nestle, ale Kellogg w kilku rodzajach też widziałem.

  ILE TO MA KALORII???
Szczegółowe obliczanie kaloryczności wymaga czasu, ale (mając do dyspozycji
właściwe narzędzia - dostępne w internecie) nie jest to zajęcie skomplikowane,
więc jeśli chcesz spróbować to nie widzę przeszkód. Przydadzą się tabele
kaloryczne, które można kupić w postaci opracowań książkowych oraz kalkulator.
Niezbędna jest także znajomość przybliżonej wagi produktów, które zjedliśmy. Nie
wszystkie produkty znajdziemy w tabelach, dlatego warto jest czytać informacje
o wartości odżywczej umieszczone na opakowaniach produktów spożywczych.

  kaloryczność ciasta
A jaką % część ciasta (dokładnie) stanowi dany kawałek???
bo bez tego ani rusz.

Poza tym polecam Tabele składu i wartości odżywczej, albo (w razie ich braku)
jeden z popularnych kalkulatorów dietetycznych:
www.szefkuchni.pl/?action=kalorie
kalorie.net/modules.php?name=Kalkkalorii

  Tabela kaloryczności - szukam fajnej
W Instytucie Żywności i Żywienia dostępne są największe znane mi tabele składu i
wartości odżywczej produktów i potraw (w zasadzie większość pozostałych tego
typu pozycji obecnych na polskim rynku powstaje właśnie na bazie danych IŻŻ (nie
mówię tu o przedrukach z literatury obcojęzycznej; zresztą nie polecam takich
tabel, ponieważ produkty w nich zawarte nie przystają do polskich warunków).
Do tabel IŻŻ dołączana jest już od paru lat dyskietka z danymi w postaci arkusza
kalkulacyjnego.
Jedyny problem jaki może się pojawić, to konieczność osobistego pojawienia się w
IŻŻ, ale jak dobrze pamiętam w księgarniach medycznych tabele te były dostępne :)

  Wygotowane kalorie - jak je liczyć
Wygotowane kalorie - jak je liczyć
Mam kłopot jak liczyć kalorie. Co z tego, że wiem że 100g ziemniaka to 60 kcal (jak rozumiem mowa w tabelach o surowym ziemniaku) skoro ja tegoż ziemniaka gotuję. Część substancji odżywczych ucieka do wody, a może część niszczy wysoka temperatura (nie wiem).
Czy można oszacować o ile średnio spada wartość energetyczna produktów podczas ich gotowania/smażenia/pieczenia? Nie zawsze bowiem znajdę w tabelach pozycje takie jak np.: fasolka szparagowa gotowana na parze czy jabłko z mikrofali (taki deser).

  Bulimia
W przypadku leczenia zaburzeń odżywiania najistotniejsze są dwie kwestie:
doświadczenie i kwalifikacje osób zajmujących się leczeniem oraz chęci i
pozytywne nastawienie osoby leczonej. Mam wrażenie, że w Twoim przypadku nie ma
ani jednego ani drugiego. U osób chorych na bulimię niedobory pokarmowe są
konsekwencją schorzenia i nie da się ich uniknąć. Bo jak przewidzieć co zostanie
przyswojone a co wydalone, kiedy i w jakich proporcjach? Choćbyś poznała całe
tabele wartości odżywczej to nie unikniesz przykrych objawów bulimii, a jak sama
pewnie wiesz nie są to tylko niedobory pokarmowe, ale także uszkodzenia gardła i
przełyku, uszkodzenia szkliwa zębów, biegunki, zaparcia, nadmierne rozciągnięcie
żołądka, sucha skóra...

Jedyne co możesz zrobić, to wciąż próbować się leczyć (może u innego
specjalisty?), tylko leczenie złagodzi Twoje objawy.

  -Leczenie nowotworów słoniną i smalcem
Głupolku zupełnie nie wiesz o czym piszesz. Na prawdę myślisz, że kaczki tuczy
się tłuszczem?

>Brak warzyw i owoców w pożywieniu skutkuje niedoborem
> soli mjkneralnych , witamin i mikroelementów ,

I znów bzdura. Kto mówi, że na DO brak jest warzyw? Podaj jakieś konkretne
witaminy i sole mineralne, których brakuje na tej diecie to pogadamy. Jak
zajrzysz do tabel wartości odżywczych to zobaczysz, że produkty zwierzęce mają
znacznie więcej witamin i bio pierwiastków niż roślinki, nie mówiąc o lepszej
przyswajalności.

>a np. smażenie potraw na tłuszczu zwierzęcym powoduje
> powstawanie w tłuszczu zwiążków kancerogennych.

Znów pudło. czyżbyś czerpał swą wiedzę z kolorowych czasopism? Akurat tłuszcze
zwierzęce są najbezpieczniejsze do smażenia potraw. Można je rozgrzać do b
wysokich temperatur i nie wydzielają żadnych substancji toksycznych.

> Mała objętość spożywanych potraw degeneruje jelito grube .itd.,
> itd

Ciekawe na czym polega ta degeneracja. Ja zawsze myślałem, że z mniejszą
ilością jedzenia nasz układ pokarmowy ma mniej pracy. Co w tym złego?

Pozdr

  czerwone buraczki a witaminy
WITAMINY I MINERAŁY W BURACZKU:
Jeżeli jeszcze cię to interesuje ,oto wartości odżywcze buraka

100 g produktu zawiera:

Białko Tłuszcze Węglowodany
(strawne)
[g]
1.8 0.1 7.3

Pozostałe dane:

Wartość energetyczna [kcal]: 38
Odpadki [%]: 25
Kwasy tłuszczowe nasycone [g]: 0.02
Kwasy tłuszczowe jednonienasycone [g]: 0.01
Kwasy tłuszczowe wielonienasycone [g]: 0.05
Węglowodany ogółem [g]: 9.5
Cholesterol [mg]: 0
Sacharoza [g]: 6.5
Błonnik pokarmowy [g]: 2.2
Sód [mg]: 52
Potas [mg]: 348
Wapń [mg]: 41
Fosfor [mg]: 17
Żelazo [mg]: 1.7
Magnez [mg]: 17
Witamina A* [µg]: 2
Beta-karoten [µg]: 12
Witamina D [µg]: 0
Witamina E [mg]: 0.03
Tiamina (Witamina B1) [mg]: 0.02
Ryboflawina (Witamina B2) [mg]: 0.05
Niacyna (Witamina PP) [mg]: 0.4
www.dieta-optymalna.info/tabele.php
nie patrz na to,że to dieta optymalna
pozdrowienia

  cebion multi + wit. D?
Norma to 400 jednostek D na dobę, a pamietajże ta witamina jest tez w mleku
modyfikowanym - wex kalkulator i policz ile jednostek przyjmuje Twoja Mała -
jeżeli duzo więcej niz te 400 jednostek to z czegos trzeba zrezygnować...
(Na ulotkach infoamcyjnych jest informacja ile jednostek jest w mililitrze, i
ile kropel przypada na 1 mililitr, a na mleku modyfikowanym w tabelach wartości
odżywczych).

Pozdrawiam

  Kiedy ostatnio byliście w McDonaldzie?
McDonald's nie boi się filmu, taką tezę stawia autor artykułu.

gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,52981,2392603.html
A tymczasem w barach szybkiej obsługi personel został już przeszkolony,
a "Tabela wartości odżywczych produktów McDonald's" jest drukowana na
wewnętrznej stronie ulotek, kładzionych na tacach.
Jednym słowem, FILM DZIAŁA... nie tylko na wyobraźnię widzów!

  Zaczynam!!! - kto ze mną?
Uff, dzisiaj mąż z synkiem wyjechali, no i komputer włączony, a ja w przerwach
kiedy córcia śpi nadrabiam zaległości na forum. Dawno tak nie miałam, zazwyczaj
wieczorem, jak dzieci pójdą spać prześledzę interesujące wątki i koniec.

Tabele kaloryczne posiadam, takie proste z Super Lini, a w obecnych czasach na
większości produktów podane są wartości odżywcze i ilość kcal. Jednak nie liczę
kalorii tak skrupulatnie, tylko mniej więcej. Nie odważam produktów. Jeżeli
kupuję mrożonkę warzyw na patelnię 450 g i jest podana warość 45 kcal / 100 g, a
ja zjadam mniej więcej połowę, to wychodzi mi ok. 100 kcal + łyżka oliwy 90 kcal
+ pół puszki tuńczyka ok. 80 kcal + ok. 50 g makaronu (jak gotuje pół paczki 400
gramowej to biorę 1/4 dla siebie) to 190 kcal. Razem wychodzi ok. 460. Tak to
mniej więcej wygląda.

  dieta kopenhaska
Dzieki za posty,
Ja niestety też czuję głód a dzisiaj jest 7 dzień. Katastrofa. Brokuły moim
zdaniem mozna bezpiecznie zastąpić kalafiorem ich wartość kaloryczna wynosi 31
kcal w 100g części jadalnych a w 100g produktu rynkowego (czyli tego co
kupujemy na straganie) tylko 16 kcal. Niestety co do brokuła nie znalazłam
informacji a korzystałam z b. dobrych tabel składu i wartości odżywczej pod
red. M. Łoś -Kuczery. Co do sałatki owocowej zrobiłam ją z 1 banana, 1 kiwi i
czereśni, bo bardzo je lubie a nie chciałam żeby mi przeszły koło nosa przez
czas diety. Z zywieniowego punktu widzenia niestety banan i czereśnie chyba też
(nie chce mi się teraz sprawdzać) nie są zbyt dobrymi produktami w trakcie
diety ponieważ zawieraja znaczną ilość węglowodanów. Lepsze będą arbuz, melon,
jabłko, jagoda. Ale z drugiej strony przy tak radykalnej diecie te kilka
dodatkowych kalorii wiele nie zmieni, zwłaszcza przy prawie zupełnym braku w
diecie węglowodanów.Dzisiaj jak juz wspomniałam 7 dzień. na razie zjadłam
arbuza jako owoc (można go zjeść 4 razy więcej niż jabłka wg. tabeli
wymienników węglowodanowych a w diecie nie pisało jaki to ma być owoc. Zostało
mi jeszcze tylko do zjedzenia na dzis mięso grilowane. Straszne!!!!!!!!
Pozdrawiam wszystkich wytrwałych w diecieSophia

  sinlac do mleka
mamakasi5 napisała:

> Polecam każdej mamie - również na mleko.

Ty polecasz, natomiast producent nie. Takimi radami możesz zaszkodzić niejednemu
dziecku.

Oto odpowiedź, jaką otrzymałam z serwisu Nestle, na pytanie, dlaczego nie
powinno się przygotowywać na mleku

Sinlac jest pelnowartosciowym posilkiem po przygotowaniu na samej wodzie tzn.
zawiera juz odpowiednia ilosc bialka, tluszczow, weglowodanow oraz witamin i
skladnikow mineralnych. Przygotwanie Silnlacu na innym produkcie, ktory
rowniez charateryzuje sie okreslona wartoscia odzywcza (np. mleko) moze
spowodowac ze gotowy produkt bedzie zbyt energetyczny a jednoczesnie podwoii
sie zawartosc bialka i wapnia, co przy dlugotrwalym podawaniu moze znacznie
obciazyc nerki.

Z tego co zauważyłam, lekarze w większości chyba nawet nigdy nie przeczytali
składu sinlacu i umieszczonej na nim tabeli wartości odżywczych. Porcja sinlacu
zawiera niemalże dwa razy więcej wszystkiego niż analogiczna porcja mieszanki.
To nie kaszka, która jest zagęszczaczem mieszanki, tylko normalny posiłek,
bardziej kaloryczny niż kaszka na mleku. Po co dziecku serwować bombę
kaloryczną?? Po to, żeby go utuczyć?? Dziesięciomiesięczniak ważący 9,5 kg jest
na 75 centylu, czyli grubszy od 75% swoich rówieśników. Zapewne jada
przynajmniej tyle, ile powinien.

  margaritka89 odpisz nam :)
bwiciel powrocil !! RunnerWorld = KING
no dobra kochani to prosze was bardzo zlitowalem sie i macie ;p
-byla budowa ucha i napisac funkcje kosteczek sluchowych
-rozpoznac stawy i podac przyklad ich wystepowania
-trzeba bylo rozpoznac z rys. krwinki i podac 1 przyklad cech jej budowy
-to byl taki schemat i tam cus trzeba bylo wpisac o glukozie i insulinie
-byla tabela z produktami z ich wartosciami odzywczymi i trzeba bylo wybrac
trzy produkty krore podal bys na sniadanie osobie otylej i wyjasnic dlaczego
-choroby zwiazane z mutacja genow i chromosomow czy cus w tym stylu
- porownac zyle i tetnice i napisac w ktorym jest wieksze cisnienie
- nie bylo nic o watrobie ale cos o trzustce
-byla budowa mitochondrium
podac 2 narzady wytwarzajace hormony podac jaki to hormon i co jest jego produktem

A teraz wszyscy mi PIWO stawiaja !!! pozdro !

  tabele odżywcze potraw
tabele odżywcze potraw
ostatnio Gazeta wydala dodatek z kuchnia meksykanska, bardzo fajnie, ale
gdzie znalezc ich wartosci odzywcze?? W tabelach Polskiego Instytutu Zywnosci
i Zywienia nie ma meksykanskich potraw czy chociazby produktow Czy znacie
moze jakies strony z takimi tabelami? Albo macie cos takiego w domu umiecie
to zrobic? Jest w tym dodatku taki fajny przepis na czerwony ryz ale ja
potrzebuje jeszcze jego wartosci odzywcze :(

  Oczyszczająca głodówka+dieta
Znalazłam olbrzymie tabele z wartościami odżywczymi. Niesamowite, że węglowodany posiadają produkty, które nigdy bym o to nie posądziła. Np. taki pomidor 5,2g węglowodanów na 100g, więcej niż śmietanka do kawy. Zrezygnowałam dzisiaj z pomodorowej sałatki na kolację. Co ciekawe gin i whisky mają po 0 węglowodanów. Coś mi tu nie pasuje ;)

  Czy picie kawy szkodzi?
Do:goscia: Określenia "włókno pokarmowe" użył po raz pierwszy Hipsley w 1953 roku. Poprzednio używane określenie "włókno surowe", nadal stosowane w niektórych tabelach składu i wartości odżywczej produktów spożywczych, obejmowało substancje nierozpuszczalne w kwasach i alkoholach, które obniżały wartość energetyczną paszy dla zwierząt

  Jedzenie w pracy-tylko jogurciki?

"""Obiadu dla osoby liczącej kalorie - tak. Ale na pewno nie obiadu
> typu schabowy i ziemniaki""

alez ty bzdury gadasz bez sensu - zobacz sobie sama tabele
kaloryczne racje ma ta osoba ktora mowi ze jogurt moze miec tyle
kalorii co schabowy z ziemniakiem
prosze bardzo:

kotlet schabowy 237
ziemniak (80 g) 48

jogurt owocowy 1,5% tłuszczu, 1 szklanka (250 ml) 235

a wiec dwa kubeczki jogurtu owocowego maja 470 kalorii czyli wiecej
niz schabowy z ziemniakiem

nic dziwnego ze tyle wsrod was grubasow - nie macie pojecia o
wartosci kalorycznej jedzenia a juz o jego zawartosci odzywczej w
ogole
i wasze dochudzanie polega na glodowaniu i przewaznie nabyciu anemii.

nic tez dziwnego ze zazdroscicie tym "co obzeraja sie smakolykami"
skoro same napychacie sie tuczacymi jogurcikami, i jeszcze od tego
chodzicie glodne.

czy to taki problem poznajdowac sobie tabele kaloryczne i odzywcze
zdrowezywienie.w.interia.pl/tabelekaloryczne.htm
tabelekaloryczne.w.interia.pl/
i ulozyc zdrowy, sycacy a nietuczacy jadlospis?

strona za strona w guglu pod "tabela kalorii" a w sklepie mozna
nawet poczytac sklad i wartosci na opakowaniu.

a wiec tyje sie jednak z lenistwa....

Minnie

  Wartości odżywcze i zawartość kofeiny w herbacie
Wartości odżywcze i zawartość kofeiny w herbacie
Witam,

Zauważyłem że produkty Dilmah (jak i inne herbaty w Polsce) nie mają podanych
na opakowaniach tabel z wartościami odżywczymi. Nie wiem jak ta kwestia
wygląda prawnie, w każdym razie myślę że taka informacja byłaby pomocna dla
klienta wraz z informacja o zawartości kofeiny.

A co do samej zawartości kofeiny, czy wiadomo które produkty z asortymentu
Dilmah posiadają jej najwięcej / najmniej i jakie są to wartości ?

Pozdrawiam

  Wartości odżywcze i zawartość kofeiny w herbacie
Tylko w niektórych krajach regulacje prawne wymagają zamieszczania
na opakowaniach herbaty tabel z wartościami odżywczymi. Niektóre
opakowania Dilmah sprzedawane w Polsce dzielimy np. z Australią i
wówczas taka tabelka jest wydrukowana. Proszę pamiętać, że mamy do
czynienia z naturalnym produktem rolnym i zawartość kofeiny oraz
flawonoidów (czyli korzystnych dla zdrowia składników) nie jest
jednakowa dla każdej partii zebranych liści, dlatego w takich
tabelach podawane są wartości średnie lub maksymalne. Na przyklad na
opakowaniu Dilmah Gift of Green & Oolong Tea w tabelce są
następujące wartości dla naparów 220 ml:
Energy - 0
Protein - 0
Fat, total - 0
Carbohydrate - 0
Sodium - 0
Caffeine - <0.04 g
Tannic Acid - 0
Flavonoids - 100-200 mg
W przypadku czarnych herbat, Np. Dilmah Earl Grey, wartości
identyczne, poza ostatnią pozycją:
Flavonoids - 120-300 mg.

  kaszki mleczne kontra bezmleczne
lee_a napisała:

> Słyszałam, że jeżeli dziecko nie pije mleka to powinno dostawac
> kaszki bezmleczne albo kleiki na mleku modyfikowanym a nie kaszki
> mleczno-ryzowe, mleczno-pszenne itp. Powiem szczerze, że jak
> porównanałam opakowania tych kaszek: zawartości białka, wapnia,
> witamin w porcji posiłku itp to obydwa rodzaje sa zbliżone. Czy może
> pani doktor rozwiać moje wątpliwości? Ania jest smakoszką, a z tych
> mlecznych jest jednak większy wybór...

nie wiem czy na wszystkich kaszkach bezmlecznych tak jest, ale na tych które ja
widziałam poniżej tabeli wartości odżywczych jest dopisek: *porcja= np.25g
kaszki+150 ml mleka

  zupa pieczarkowa od kiedy????
Z tym brakiem wartości odżywczych w pieczarkach to się nie zgadzam
anulkas86.Moja 20 miesięczna córka uwielbia zupę pieczarkowa,którą podaję jej od
lata.
Spójrz na tabelą:
www.kki.pl/zenit/grzyby_spyt/wartosci_odzywcze_grzybow.htm

  Dietowi fanatycy
lenkaaa napisała:

> powiedz skąd wiesz ile zjeść żeby nie przekroczyć tych 47g białka,
> 40-50g węglowodanów, itd ? W jaki sposób obliczasz te proporcje ?

Lenkaaa, nie jest to w żadnym razie "głupie pytanie". Zaczynałam od
tego, że kupiłam sobie wagę elektryczną i przed przygotowaniem
posiłku ważyłam np. mieso, ziemniaki, ilośc masła/smalcu, etc.
Wartości odżywcze znalazłam w tabelach, w sieci. Wydrukowałam listę
najczęsciej przeze mnie spożywanych produktów i wywiesiłam
na lodówcę. W ten sposób uczyłam się, że jeśli zjem 100g frytek, to
zjem 15g węglowodanów i około 28g tłuszczu, etc. Wartości innych
produktów są też napisane na opakowaniu, a więc wiem, że jeśli
zjadam dwie kostki czekolady Wedlowskiej (gorzkiej), to jest to
około 5g węglowodanów, a 200 ml soku pomidorowego z Tymbarku, to 4g
węglowodanów. Po jakimś czasie potrafiłam już "na oko" zważyć
najczęściej używane przeze mnie produkty i nie myliłam się :)

Widzę, że Maya2006 już podała Ci link do tabeli żywności. Można też
znaleźć i inne. Nie zawracaj sobie głowy IG (indeksem glikemicznym),
ale skup się na ilościach białka, tłuszczu i przede wszystkim
weglowodanów.

Powodzenia!

  Kurde postanowiłam schudnąć jeszcze
Darling,
problem is w tym, że węglowodany są we wszystkim. A unikanie polega na tym, by
wybierac te products, w których jest ich więcej lub mniej. I tera tak: na pewno
zabójcza ilość tychże mieści się we wszystkich słodyczach i w ogóle słodkich
rzeczach (soki słodzone, batony, słodkie jogurty, etc.). Cukru zatem z
założenia unikamy. W pozostałych (wszystkich z opakowaniem, no chleba czy bułek
nie liczymy, bo nie ma sensu - to same węglowodany, ale te "lepsze" -
zwłaszcza, jeśli są pełnoziarniste) produktach patrz zawsze na tabelę z
wartościami odżywczymi i porównuj: jogurt A ma 19g białka i 60g węglowodanów
(wartości fikcyjne tu podaję), a jogurt B - mimo, że słodzony/niesłodzony - 25g
białka i 50g węglowodanów. Wybieramy jogurt B. I tak ze wszystkim - z sokami,
serkami, wszystkimi produktami opakowanymi (mięso też).
Nie unikać, a wybierać te, które mają mniej węglowodanów.
Działa to niezauważalnie, ale działa. I wchodzi w krew. Stoisz później w
sklepie i czytasz.

  Sałatka bez majonezu
Przesądy i zabobony na temat oleju
A w czym wyraża się lekkość oliwy z oliwek? Wartość kaloryczna taka
sama, jak olejów ( w róznych tabelach od 884 do 900 kalorii w 100
g), w dodatku dobrej jakości oliwa może sprawiać
wrażenie "ciężkości" dzieki swojemu zdecydowanemu smakowi. Jeżeli
chodzi o wartości odżywcze, oliwie z pierwszego tłoczenia w niczym
nie ustepują oleje tłoczone na zimno, na przykład rzepakowy czy
słonecznikowy. Ponadto nie do każdej sałatki akurat najbardziej
smakiem pasuje oliwa, wiele zalezy od składników.
Jestem zwolenniczką stosowania znakomitej jakości oliwy do potraw,
ale korzystam także z innych dobrodziejstw, jak tłoczone na zimno
oleje. A już na pewno zawsze wybiorę dobry olej przed podejrzanej
jakości oliwą, jak wiadomo nasz kraj nie jest światowym producentem
oliwy, natomiast mamy duże doświadczenie jesli chodzi o tłoczenie
oleju z innych roślin, no i znakomite produkty. I będę wdzięczna za
wyjaśnienie, Ba_nito, na czym opierasz swoją opinię, że winegret
sporządzony z dodatkiem oleju będzie "ciężki", a ten z
oliwą "lekki". Bo dla mnie to zabobon, wynikający z niewiedzy.

  Tania dieta odchudzająca
niestety musze sie po raz pierwszy zgodzić z Kasiulkkaą

Dałas przykład bakłażana ..no cóz kwestia gustu bo niektorzy
zajadają sie kapustą ,ktora Tobie nie podchodzi .

Niestety jedzenie weglowodanów nakręca nadwage ...im więcej jesz
węglowodanów ...tym bardziej chce ci sie jesc ( insulina) .

w temat odchudzaia trzeba sie wgyżć ...trzeba poznać wartosci
odżywcze ,na poczatku trzeba produkty wazyc ..zwazcie sobie choć
raz 100 g swojej ulubionej potrawy ...zobaczycie jak to mało ..potem
mozecie uczciwie powiedziec ,czy rzeczywiście jecie mało ,czy duzo
( bilans energetyczy sie kłania )

nie chce nikogo urazic ,bo sama wiem co to odchudzaie ,jak jest to
żmudne...ale dzieki uczciwości wocbec siebie ( tabele kaloryczne )
wiem jakie robiłam błędy i wreszcie schudłam .

  Która mama jest lepsza?
diamenciku wyjasnienie jest dosyc proste. Prawie kazda kobieta slyszala o
mitycznych "przeciwcialach" w mleku, wiec te szczesciary, ktorych dzieci
karmione piersia nie choruja, uwazaja ze to dzieki tym cudnym 'przeciwcialom",
ktore chronia od wszelkiego zla.
Tymczasem obecne w mleku matki przeciwciala po pierwsze daja odpornosc, i to tez
dosyc krotkotrwala, tylko na kilka wybranych chorob. Po drugie, ten wartosciowy
pokarm zawierajacy najwiecej pc to siara z pierwszych godzin po porodzie.
Pozniej mleko matki ma juz tylko te bialka, ktore w danym okresie ma matka, ale
tez i te same wirusy - wiec zadna to dodatkowa ochrona dla niemowlaka. W niczym
innym mleko kobiece nie jest lepsze niz formuly opracowane specjalnie dla
noworodkow. WHO zaleca dluzsze karmienie piersia wcale nie dlatego, ze samo w
sobie mleko zawiera jakies cuda na kiju ktorych inaczej sie dziecku nie da
dostarczyc. Smiem twierdzic, ze mieszanka dla noworodka jest nawet lepszym
pokarmem niz mleko matki, ktora jest na jakiejs restrykcyjnej diecie. Czesto
kobiety karmiace sa na strasznych dietach, bo dziecko "ma kolki' - ok, kolki czy
alergie pewnie spowodowane pokarmem matki. Ale pewnie promil z tych dietujacych
zadaje sobie trud sprawdzenia swojego jadlospisu z tabela wartosci odzywczych i
dopasowania go tak, zeby jesc wszystkie niezbedne witaminy i minieraly - i w
konsekwencji, zeby ich mleko bylo pelnowartosciowym pokarmem. Podajac mieszanke
z butelki, mamy pewnosc ze dziecko dostaje dokladnie to, czego potrzebuje, bez
obawyze nasze bledy dietetyczne cos zaszkodza.
Pozdrawiam wszystkie mamy!

  kalorie-jak liczyć?
Uważam, że skrupulatne liczenie kalorii nie ma sensu, bo tak naprawdę jest to
niemożliwe. Życie musielibyśmy sprowadzić do wiecznego ważenia, notowania i
liczenia. Nie można całkowicie zrezygnować z jedzenia poza domem, a jak napisała
jedna z forumowiczek każda restauracja ma inne receptury. Nie dajmy się zwariować!
Poza tabelami z podanymi wartościami kalorycznymi, polecam także zwracać uwagę
na opakowania produktów spożywczych. Są ode źródłem wiedzy nie tylko o
kaloryczności ale także o składzie i wartości odżywczej!
Zamiast kebaba polecam samodzielnie przygotowywane kanapki z chleba pita,
grillowanego kurczaka i dużej ilości warzyw!!

  Wieczne zmęczenie
Gość portalu: marrrtuszka napisał(a):

> Czyli, jeśli dobrze zrozumiałam, to powinnam jeść więcej mięsa?

Nie do końca. Poza tym białko to nie tylko mięso

Głównym winowajcą w tym wszystkim są WĘGLOWODANY (m.in. zawarte w
cukrze, słodyczach, chlebie, prod. zbożowych, makaronie, ryżu,
owocach, warzywach, prod. mlecznych). Im więcej ich w Twojej diecie,
tym bardziej będziesz się czuła ospała, zmęczona, z "zamglonym"
umysłem, rozdrażniona. Im więcej ich będziesz jadła, tym więcej
węglowodanów będziesz za każdym razem potrzebować i wciąż nie
będziesz się czuła nasycona i pełna energii. Spróbuj je drastycznie
ograniczyć (np. tylko do warzyw, kilku cząstek gorzkiej czekolady i
jakiegoś małego owoca raz na jakiś czas, ogólnie najlepiej około 50g
węglowodanów na dobę), a zobaczysz pozytywną zmianę w samopoczuciu.
Jeśli wraz z tym ograniczeniem węglowodanów znacząco zwiększysz
podaż białka (wg potrzeb Twojego organizmu, ale raczej nie powinnaś
przekraczać 0,8-1g białka na 1kg Twojej wagi) oraz tłuszczu
(znacząco!!!), to poczujesz więcej energii. Przypominam, że nie
tylko mięso zawiera białko i że 1g mięsa to nie to samo, co 1g
białka, tak samo jak 1g weglowodanów to nie to samo, co 1g np.
ziemniaka. Informacje dt. zawartości białka, tłuszczu czy
węglowodanów znajdziesz w tabelach wartości odżywczych.

  FastFood'y!
ja nie demonizuje fast fooda, ale nie moge sie zgodzic z Twoim zdaniem, ze ich
wartosci odzywcze porownujesz z jedzeniem "domowym". Bo to nie prawda.

Pimpusia nizej napisala wlasciwie prawie wszystko co sadze na temat jakosci
fasto foodowego jedzenia, wiec nie bede sie powtarzac i niestety jest to
prawda. Lubie wiedziec co jem, troche sie tym interesowalam szukajac plusow i
minusow tego jedzenia, bo na nieszczescie czasem lubie zjesc frytki, czy fish
maca. Sa w necie strony z dokladna tabela wartosci odzywczych poszczegolnych
dan z kfc czy mc donalda i wystarczy je porownac, zeby wiedziec, ze jednak
zwykly obiad jest zdrowszy. Jak znajde te strone to wrzuce linka, bo swojego
czasu na forum kuchnia byla szeroko komentowana.
A zeby kupic dobre jedzenie w hipermarkecie wystarczy czytac etykietki i
szukac produktow jak najmniej przetworzonych.

  okropne zmęczenie przy odchudzaniu
zwieksz ilosc kalorii :-) szybciej schudniesz. a bialko moze jeszcze z soi?
uwzglednij ww do bilansu calodniowego :-) a najlepiej rozloz diete tak, aby
dostarczac 2g bialka na kg masy ciala, 3g weglowodanow(raczej zlozonych) i
reszta tluszcze z przewaga znaczna nienasyconych. jedz 5-6 posilkow dziennie,
ostatni co najmniej 3 godz przed snem i czysto bialkowy(tunczyk). nabial raczej
w pierwszej polowie dnia. skoro jesz juz ryby warto sie do nich przekonac bo to
bardzo dobre zrodlo nienasyconych kwasow tluszczowych, ktore sa nieznbedne dla
dobrego funkcjonowania organizmu. im pozniej tym mniej weglowodanow, a wiecej
bialka. i naprawde 1000kcal to za malo i niezdrowo. Twoj organizm zacznie
magazynowac zamiast wykorzystywac na energie to co mu dostarczasz. pamietaj o
regularnych cwiczeniach aerobowych. na pewno schudniesz. i uloz porzadna dobrze
zbilansowana diete z pomoca tabeli wartosci odzywczych:
www.zdrowezycie.pl/Interaktywne/kalkulator/Asp/WszystkieProdukty.asppozdrawiam,
minio

  maslo czy margaryna?
przypuszczam, ze uzycie masla wynika z przyzwyczajenia, jako "sklejacza"
elementow kanapki. Mozesz zamiast masla stosowac np rozdziabdziana sardynke z
oleju, jeszcze lepiej z pomidorem, bialym serkiem (albo jakimkolwiek serem nez
sardynki, za to z jakas "zielenina" itp. W popularnych poradnikach medycznych
sa setki jesli nie tysiace tabel z porownaniem wartosci odzywczych produktow
pokarmowych. Pofantazjuj lepiej, zamiast lamac sobie glowe dylematem"maslo czy
nie maslo".

  fasolka i inne
fasolka i inne
Mój Szymek ma 8 miesięcy. Bardzo lubi jeść więc nie ma problemu z podawaniem mu różnego rodzaju zupek. Chciałabym jego dietę powoli urozmaicać i dawać coś więcej niż marchewkę, buraczki, ryż czy kalafior. Głównie chodzi mi o wartości odżywcze czyli białko, żelazo. Ostatnio zjadł trochę czerwonej soczewicy, poppingu amarantusowego. Chciałabym mu zacząć dawać też tofu, kiełki, inne ziarna, jogurt. Może ktoś się spotkał z jakąś tabelą żywieniową: co i od kiedy?

  Nowoczesna dietetyczna ksiazka kucharska.
Nowoczesna dietetyczna ksiazka kucharska.
Dzis znow bylam z Zoska w Centrum Zdrowia Dziecka. Jeszcze troche a przeprowadzimy sie do Miedzylesia Pozytek byl z tego taki, ze w przyszpitalnej ksiegarni zaopatrzylam sie w "Dietetyczna i nowoczesna ksiazke kucharska" autorstwa Zofii Wieczorek-Chelminskiej a wydana przez Wydawnictwo Lekarskie PZWL (kosztowala 59 zlotych wiec tania nie byla). Co prawda jeszcze nie przestudiowalam calosci ale to co zauwazylam na szybko i co (dla mnie przynajmniej) jest ogromna zaleta tej ksiazki: - tabela miar gospodarzych - z tym mam zawsze problem ile co wazy i ile to jest na przyklad lyzek. - opisanych siedem diet (profilaktyczna, latwo strawna ze zwiekszona zawartoscia bialka, latwo strawna z ograniczeniem bialka, latwo strawna z ograniczeniem tluszczu i wlokna roslinnego, dieta z ograniczeniem substancji pobudzajacych wydzielanie soku zoladkowego, dieta z ograniczeniem sodu, dieta weglowodanowa niskoenergetyczna) wraz z przykladowymi jadlospisami - przepisy w podziale na 1 lub 4 porcje w gramach i miarach gospodarczych!!! no i tu najwazniejsza rzecz pod kazdym przepisem jest podana dokladnie wartosc odzywcza jednej porcji - kilodzule, KILOKALORIE!!!, bialko, tluszcz, weglowodany, blonnik pokarmowy, sod, wapn, zelazo, wit A, wit B1, wit B2, wit C i cholesterol. dodatkowo pod kazdym przepisem jest informacja dla ktorego rodzaju diety omowionej wczesniej mozna go stosowac. Pozdrawiam, ANia. ps. jesli ktos bedzie chcial jakis przykladowy przepis to sluze

  indeks glikemiczny
indeks glikemiczny
Gdzie mozna dostac tabele indeksu glikemicznego, tak obszerne i wiarygodne jak
tabele wartosci odzywczej produktow spozywczych?
Z gory dziekuje za pomoc.

  tabele kaloryczne 1000kcal
tabele kaloryczne 1000kcal
Gdzie znajde w internecie tabele z wartoscia kaloryczna produktow? A moze
znacie tabele z wartosciami odzywczymi? Chce przejsc na zdrowa diete 1000
kcal.

  wartość odżywcza ....
wartość odżywcza ....
Mam małą prośbę!!! Jesli macie tabele odzywcze poszczególnych owoców, warzyw,
gotowych potraw, soków itp. itd. - podzielcie sie ze mną.
Z góry dziękuję.
Pozdrawiam.

  owoce na czczo?
Surowe warzywa i owoce, mimo iż bardzo bogate w składniki odżywcze nie należą do
produktów lekkostrawnych ze względu na dużą zawartość błonnika pokarmowego, co
nie znaczy że należy ich unikać. Zgadzam się, podawanie owoców na czczo dziecku
1,5-rocznemu nie jest dobrym pomysłem, gdyż może to podrażnić żołądek,
spowodować bóle, mdłości czy nawet wymioty. W tym okresie dieta dziecka powinna
być urozmaicona, ze względu na intensywnie toczący się proces rozwojowy.

Śniadanie jest zastrzykiem energii i składników odżywczych, dlatego należy
zadbać, aby podawać produkty będące źródłem węglowodanów (zbożowe), białka
(mleko i produkty mleczne, wędlina), tłuszczu (masło! dzieciom do 3 roku życia
nie podajemy margaryny) oraz witamin i składników mineralnych (owoce i warzywa
jako dodatki).
Soki, produkowane są obecnie z bardzo dużym dodatkiem cukru, niewiele osób zdaje
sobie sprawę, iż mają one porównywalną kaloryczność do coca-coli (ale na
szczęście dużo większą wartość odżywczą). Naprawdę dobrym i sprawdzonym
sposobem jest rozcieńczanie soków wodą w stosunku 1:1, kubki smakowe bardzo
szybko przyzwyczajają się do tej zmiany i już po dwóch tygodniach nie ma z tym
najmniejszego problemu.

Rzeczywiście warto dbać, aby zmiany poziomu glukozy we krwi następowały
stopniowo nie zaś gwałtownie. W tym celu należy spożywać produkty o niskim
indeksie glikemicznym, tabele indeksu glikemicznego można w tej chwili bez
problemu znaleźć w wielu publikacjach i internecie.
Duże spożycie cukrów prostych(zawarte w produktach o wysokim indeksie
glikemicznym) może wywoływać nagłe wyrzuty insuliny i w dalszej perspektywie
przyczynia się do powstania cukrzycy typu 2. Stosowanie prawidłowej diety może
ustrzec nas przed zagrożeniami jakie niesie ze sobą zaburzenie gospodarki
insulinowej.

Znam zasady diety rozdzielnej i, jak wielokrotnie pisałem, uważam ją za
korzystną dla organizmu. Tym niemniej wszyscy jakby nie było mamy różne
organizmy, które podlegają tym samym prawom chemicznym, fizycznym i
fizjologicznym, ale W RÓŻNYM STOPNIU. Dlatego warto zwracać uwagę na takie
rzeczy jak IG, insulina, grupa krwi czy rodzaj tłuszczu, ale nie dajmy się
zwariować! Insulina w naturalnych warunkach nie jest toksyczna. Jest to hormon
niezbędny do przeżycia, spełniający istotną funkcję w organizmie, ale nie jedyny
odpowiedzialny za jego stan.

Moim dzieciom zaczęliśmy podawać owoce już w wieku kilku-kilkunastu miesięcy
(zaczęliśmy oczywiście od tartego jabłka)

  lody- ile kalorii?
Lody śmietankowe mają 160 kcal w 100g Niestety polewy nie znalazłam, bo mam
tylko podręczne tabele wartości odżywczej. Pozdrawiam :)

  trudna polemika z optymalnymi
Gość portalu: annaklay napisał(a):

> www.ncbi.nlm.nih.gov/entrez/query.fcgi?cmd=Retrieve&db=pubmed&dopt=Abstract&list_uids=11095028
>
> Doki, dieta kwasniewskiego to powielenie diety ketogenicznej stosowanej u
> dzieci chorych na epilepsje (bialko na pograniczu wymaganego minimum, tluszczu
> 3-4 razy wiecej i ok. 0,5 (wagowo) weglowodany w przeliczeniu na czysta
glukoze

nie piszą w tym linku ile białka , tłuszów i węglowodanów podawano tym
dzieciom , mogłabyś podać jeszcze dokładne tabele co jadły dzieci , z
rozpiosaniem na skladniki odżywcze oraz dane dziecka tak karmionego tz. wzrost
wage i wiek ??? i proszę nie stosuj tego oklepanego tricku ze podasz wartości
procentowe

> .
> Powyzszy link podaje wyniki badan z ktorych wynka, ze w badanej grupie 112
> dzieci stosujacych diete ketogeniczna ( czyli a la kwasniewski;-)

właśnie ze dieta ketogeniczna wcale nie oznacza że to dieta Kwaśniweskiego ,
jedynym podobieństwem jest obniżone spożycie cukru , ale to że dużo ludzi ma
niebieskie oczy nie oznacza ze wszyscy są rodzeństwem ;)))

az u
> szesciorga dzieci powstaly kamienie nerkowe. U dzieci pojawila sie tez
> hypercalciuria, mocz by silnie zakwaszny poczatkowo pH wynosilo 5,5 , pozniej
> nastapila stabilizacja do 6. Przy takim pH nastepuje znaczna ucieczka
> mineralow z organizmu. Diety ketogeniczne wymagaja z tego powodu
> suplementacji. Dostarczanie weglowodanow nawet w ilosci O.8 (wagowo) nie
jest
>
> w stanie uzupenic pojawiajacych sie ubytkow. Dieta jest rabunkowa dla
> organianizmu.
> Czy jest to wiec dieta OPTYMALNA i bezpieczna do dlugiego stosowania??
>

podaj prosze dane z rospisaniem dziennego jadłośpisu

Slawek
> anna

  Czy można zmieniać mleko bez uzgodnienia z lek.???
Tabela z wartością odżywczą pokarmu, tam są nieznaczne róznice. Jeśli chodzi o
mnie kupuje na zmianę, raz jedno raz drugie.

  pliz - gdzie znaleść tabele składu i wartości odży
pliz - gdzie znaleść tabele składu i wartości odży
Tabele składu i wartości odżywczej żywności

  Niedobór żelaza we krwi
Witam,
Nie wiem skąd są te dane. Śliwki suszone zawierają tyle żelaza ile
podałam, według tabel wartości odżywczej. Skąd więc taka ilość
żelaza w soku? Może tamte dane dotyczą jakiegoś soku wzbogacanego
żelazem.
Pozdrawiam.

  Kaszka ryżowa
Acha, z tyłu jest tabela wartości odżywczych, tam jest wymieniony
cukier (jako składnik węglowodanów), ale dzwoniłam do firmy i
pytałam, chodzi o naturalny cukier, zawarty w konkretnym zbożu.

Produkt NIE JEST słodzony.

  Baaardzo wartościowa stronka:)
Baaardzo wartościowa stronka:)
Oto link:
www.dobradieta.pl/fakty.php
Są tam super tabele wartości odżywczej przeróżnych produktów, super!

  Lato, a świąd???
Może jak nie tetra to spróbuj pieluszek eko firmy Moltex? wiem,że są w ofercie
paru sklepów internetowych, zdaje się, że handlują nimi też na Allegro. Mam
koleżankę,której dziecku przypasowały dopiero te właśnie, a też próbowali
różnych. Ja mam kule pralnicze, bo u nas proszki bardzo podrażniały skórę synka,
a jak skórka jest sucha to i o świąd dużo łatwiej. Dobre efekty daje
natłuszczanie [delikatne, wacikiem] olejem z pestek winogron, nawet kilka razy
dziennie. Olej ten znosi też świąd ale trzeba go użyć kilka razy nim przyjdą
widoczne efekty. No i odkażanie zadrapań - dobrze odkaża napar z szałwii,leczy
też pieluszkowe zapalenia skóry. Takie ciąganie siusiaka i notoryczne
"drapactwo" może też być próbą rozładowania napięcia - tu mogła by pomóc wizyta
u speca od integracji sensorycznej. Spróbuj notować w jakich okolicznościach się
drapie, może to coś da? Mój synuś bardzo przyzwyczaił się do drapania jako
odstresowywacza. Nawet jak już zapomnieliśmy co to wysypki, to potrafił w
kąpieli gdy trwała za długo i nie wiedział co zrobić, drapać się. Uczyliśmy go
więc, że ciałko jest cacy i zamiennie można je głaskać, a to też przynosi ulgę -
trwało to trochę ale byliśmy konsekwentni i w końcu załapał. Banan nie ma aż tak
dużo betakarotenu, najwięcej jest jednak w marchwi, dyni, żółtku jaj, maśle i
zielonych mocno warzywach. Tu masz link do fajnej stronki z wartościami
odżywczymi. Nam bardzo pomaga na co dzień w bilansowaniu porządnej diety:
www.dobradieta.pl/tabele.php
Z chlorellą doświadczeń u dzieci nie posiadam, ja daję przed jedzeniem obiadu
łyżeczkę oleju z dyni, a zamiast soli używam właśnie soli z chlorellą [kupuje
taką w sklepie] ale tam nie ma tej chlorelli zbyt dużo. Jednak algi zawierają
bardzo dużo jodu i troszkę miałabym stracha suplementować nimi maluszka.

  Pytanie do dietetyka
Pytanie do dietetyka
Mam wątpliwości czy skład owoców w tabelach wydania IŻŻ: "Wartość odżywcza
wybranych produktów spożywczych i typowych potraw" obejmuje także zawartość
pestek, czy nie?

Krystyna

  FastFood'y!
tabela odzywcza m.in fast food
jesli ktos jest zainteresowany:

www.nutritiondata.com/index.html

po prawej stronie, do wyboru do koloru.
Podane sa wszystkie wartosci odzywcze w roznych produktach.

  FastFood'y!
Jakie wy macie prawo mnie krytykować i użalać sie nad "moim biednym dzieckiem i
mężem"? Jak lubicie, to sobie stójcie przy garach o 12 w nocy i gotujcie te
swoje zupki! Dla mnie TO jest chore. Jak można mówić, że jedzenie to jest
priorytet? Sorry, ale ja się nie urodziłam po to, żeby gotować i jeść, ja mam
inne priorytety w życiu. Dla ścisłości - w McDnlds jadłam w ciąży 4 x, 2x byłam
w KFC, pizzę mąż piecze sam w domu więc chyba ktoś nie umie czytać, jeśli
twierdzi że ja zamieniłam domowe jedzenie na ff. Twierdzę tylko, że jakość jest
porównywalna. Śmieszą mnie wypowiedzi, że mięsko mielone same robicie i wiecie,
że ono jest świeże. Bo pewnie jestescie przy uboju świnki lub krówki. A juz
rozwalają mnie te osoby, co to opisują, co jest w kotletach z ff albo na jakim
oleju smazone są frytki. A skąd wy to możecie wiedzieć? Najlepiej głosić
demagogię. Podajecie linki do tabel z wartościami odzywczymi jedzenia z ff. A
ma ktoś taką tabelę dla typowego domowego obiadu? Która z was badała, ile tak
naprawdę to jest kalorii, węglowodanów, witamin itp.?
Można dyskutować, ale bez obrażania innych i bez chamskich i głupich
komentarzy. A, jeszcze jedno - fajnie, że możecie sobie pozwolić na chodzenie
po bazarkach, na przygotowywanie domowych posiłków itp. Ja nie mam na to czasu,
bo pracuję, nie siedzę w domciu na L4. Wychodze z domu po 7 rano, wpracam ok.
19. Nie mam zwyczajnie siły jeszcze gotować, o 21 jestem już w łóżku i to,
uważam, jest dla mnie i mojego dziecka ważniejsze, żebym była wypoczęta,
wyspana niż żebym zjadła domowy obiadek. Jakbym o 12 w nocy gotowała zupę, to
mąż popukałby się w czoło. I dodam jeszcze, że pewnie nie jedna z Was chciałaby
miec tak świetne wyniki wszystkich badań, jak ja. Więc zamiast krytykować bez
sensu, najpierw się zastanówcie, czy sa do tego podstawy.

  Różnica - Atkins vs Niskowęglowodanowa
Nie mam jeszcze wyrobionego zdania na temat tej diety, bo jestem na niej - z
pewną taką nieśmiałością - od tygodnia i łapczywie zbieram o niej informacje.

> popełniasz zasadniczy bład decydując się na niskoweglowodanową-
> - proponuje byś np, spraqwdziła skłąd tej diety za pomoca Interaktywnego
> Analizatora Diety podanego na forum - wtedy zobaczysz jakich składinków może
ci
> brakowac a jakich jest za duzo

Jeśli nie będzie się przeginać w żadną stronę, to będzie OK. Póki co nie jem
mąki i cukru, więc wielkiej szkody nie czynię. Już wiem, że tak się żywiąc
spożywam więcej witamin rozposzczalnych w tłuszczu niż np. wegetariani. Jem
również suplementy mineralno-witaminowe, choć już żałuję, że o tym piszę, bo
to temat kontrowerysjny ostatnio. Analizator, o którym piszesz przyda się,
dzięki, choć te same informacje są chyba bardziej dla nas, Polaków, miarodajne
w polskich wydaniach tabel wartości odżywczych.

proponuje aby zobaczyc też zo zaleca Amerykańskie ichnie Ministerstwo Zdrowia
> (piramida Zywieniowa)
To nie jest dobry argument. Jak wiesz, co by nie sądzić o diecie
niskowęglowodanowej, to rewolucyjne zalecenia żywieniowe. Tak więc referencje
konserwatywnych, old-skoolowych dietetyków są nie na miejscu i nie przekonają
chętnych do skorzystania z nowatorskich rozwiązań, skoro dotychczasowe na nich
nie działały.

> - na studiach z reguły nie ma takiego przedmiotu albo traktowany jest jak
piąte
>
> koło u wozu
Nie wiem, nie studiowałam. A Ty?

> - ale często lekarze udaja się że sie znaja - to może byc ten przypadek

Ale nie można tego z góry zakładać, bo to nie jest reguła. Dlatego też staram
się zgłębić temat na własną rekę zanim wydam o nim werdykt.

Dzięki jednak za posta. Wiem, że starasz się być "głosem rozsądku" i "wiadrem
zimnej wody" dla fanów czy poprostu korzystających z diety niskowęglowodanej.
Nie miałeś jednak zajęć z retoryki w szkole (albo traktowana była jak piąte
koło u wozu) i jesteś dość napastliwy w swoich postach, a to jest zawsze mało
przekonujące. Choć może masz rację ... Pozdrawiam,

  ksiazka o zywieniu dzieci
ksiazka o zywieniu dzieci
poszukuje dobrej ksiazki o zywieniu Maluszkow do 3 roku zycia
najlepiej takiej z tabelami wartosci odzywczych,kaloriami itp
fajnie by bylo jakby zawierala przepisy i propozycje calodziennego menu

  Świństwa
Nie wiem nic o znaku równości między solą a cukrem. Oczywiście racja, że cukier
jest stosowany od niedawna (miód był wcześniej, ale na pewno nie w takim
zakresie jak teraz cukier). Sól jest potrzebna (zwierzeta chadzaja do tych
lizawek jak mają za mało). Tyle, że ludzie używają jej więcej, niż wynika to z
potrzeb zdrowotnych. Liczbowo: podobno jemy przeciętnie 10-15 gram soli, a
potrzebujemy 5 gram. Praktycznie poważniejsze ograniczenia są potrzebne, jeśli
ktoś ma nadciśnienie (co czwarty dorosły? co piąty?), chorobę nerek czy coś tam
jeszcze niemiłego, a zarazem sodozaleznego . Wtedy pozostali domownicy mogą bez
szkody jeść niesolone zupy i mięsa do towarzystwa. Tak było w mojej rodzinie i
do dziś nie solę niektórych rzeczy (mięsa, ryb - przyprawiam to ziółkami na
ostro, ale solę większość surówek i zupy). Te liczby, które wypisałam, są z
książki Wartości odżywcze z 1998r i są orientacyjne w tym sensie, że ważniejsze
od minimalizowania spożycia sodu jest maksymalizowanie spożycia potasu, który
korzystnie podmienia sód w organizmie. W Wielkich tabelach z 1999r dwojga prof
jest nawet dla odmiany, że człowiek potrzebuje 550mg sodu, co w przeliczeniu na
sól daje jakieś 1,5 grama (ale owi prof prof gdzie indziej piszą, że w
nadciśnieniu dieta "bezwzględnie uboga w sód" to 1 g soli, "uboga" to 3 g soli,
zaś "względnie uboga" - 6 g soli, więc trochę się plączą).
A z cukrem gorzej i bez niego trudniej (nie jesz ciast? lodów? dżemu i miodu?
naleśników z serem albo zupy owocowej? Ja w tych i jeszcze innych rzeczach
jadam-daje innym cukier, jedynie staram się, by było go możliwie mało, a
smaczność miała swoje źródło nie tylko w słodkości). Cukier kończy w naszych
organizmach tak, jak inne węglowodany (pomijając prawie niestrawną celulozę)-
jako glukoza, wyciskając z naszych trzustek insulinę. Jeśli tępimy cukier,
powinniśmy też z podejrzliwością patrzeć na mąkę (co prawda, jeśli glukoza
pochodzi z rozkładu skrobii, to jest przyswojona później, bo to trochę trwa).

Tak więc sól i cukier łączą się mi tylko w tym sensie, że razem należą do
kategorii "używać mało".

PS Ale ciasto właśnie upiekłam (1 szkl cukru, 2,5 szkl mąki+ troche otrąb), nie
zjem go jednak sama.

  Witamina A , żeby nie przedawkować.
Dzienne zapotrzebowanie na witaminę A (wg norm IŻŻ) wynosi: dla mężczyzn 1000
mikrogramów (mcg), dla kobiet 800 mcg, u kobiet w ciąży wzrasta do 1250 mcg, a
w czasie karmienia do 1600 mcg.
Witaminy A w postaci retinolu dostarczają produkty pochodzenia zwierzęcego
(wątroba, masło, tłuste mleko, sery żółte, żółtko jaja) a w postaci beta-
karotenu – produkty roślinne. Beta-karoten jest przekształcany w organizmie w
witaminę A, stąd jego druga nazwa – prowitamina A. Jest on przekształcany tylko
w taką ilość witaminy A, jakiej aktualnie potrzebuje organizm. Beta-karoten
wykazuje aktywność biologiczną witaminy A.
1 mcg witaminy A (ekwiwalentu retinolu) powstaje z 6 mcg beta-karotenu.
W tabelach wartości odżywczych w pozycji witamina A (ekwiwalent retinolu)
podaje się sumę retinolu i beta-karotenu.
Produkty zwierzęce dostarczające witaminy A, zawierają jednocześnie dużo
cholesterolu i nasyconych kwasów tłuszczowych, które zwiększają ryzyko
miażdżycy a tym samym chorób układu sercowo-naczyniowego. Dlatego zdrowszym
źródłem tej witaminy są warzywa i owoce bogate w beta-karoten.
Nadmiar witaminy A jest gromadzony w organizmie, nie jest wydalany z niego i
działa na niego toksycznie. Pojedyncze dawki 300mg (miligramów) dla osób
dorosłych i 100mg dla dzieci są toksyczne, jednak przy dłuższym regularnym
podawaniu tego składnika mogą okazać się toksyczne mniejsze dawki (wg prof.
Ziemlańskiego). Nie powinno się przyjmować preparatów witaminy A bez wskazań
lekarza. Stwierdzono zależność pomiędzy występowaniem wad wrodzonych u
noworodków a wysokim spożyciem przez kobiety w ciąży witaminy A, wyższym, niż
3300mcg dziennie. Kobiety w ciąży nie powinny jeść wątróbki. Wątróbka wieprzowa
zawiera 13 000mcg wit. A w 100g, wołowa 14 400mcg. Natomiast nie stwierdzono
toksyczności beta-karotenu po spożywaniu nawet w dużych ilościach produktów
spożywczych bogatych w beta-karoten, gdyż jest on przekształcany w wątrobie w
witaminę A tylko w takiej ilości, jakiej organizm aktualnie potrzebuje.
Gdzie szukać beta-karotenu? Główne jego źródła to: żółte, pomarańczowe i
zielone warzywa –marchewka, szpinak, papryka, dynia, cykoria, sałata, brokuły,
pomidory oraz następujące owoce: morele, brzoskwinie, mango, melony.
Zawartość beta-karotenu (w przeliczeniu na witaminę A) w 10dag produktu
(po oczyszczeniu) – wg tabel IŻŻ.*
Marchew 1656 mcg, natka pietruszki 902 mcg, szpinak 707 mcg, papryka czerwona
528 mcg, dynia 496 mcg, cykoria 264 mcg, soja, nasiona suche 216 mcg, sałata
192 mcg, koncentrat pomidorowy 575 mcg, morele suszone 1307 mcg,
mango 392 mcg, morele świeże 254 mcg, melon 183 mcg, śliwki suszone
154 mcg, brzoskwinie 99 mcg
Zawartość witaminy A w 10dag produktu wg tabel IŻŻ
Mleko 3,2% tł. 36mcg, śmietana 18% tł. 150mcg, ser żółty 200-300mcg, jajka
375mcg, tuńczyk w wodzie 370mcg, tuńczyk w oleju 152mcg, masło 814mcg,
margaryny 600-900mcg
Masło, podobnie jak inne tłuszcze zwierzęce zawiera dużo nasyconych kwasów
tłuszczowych, których spożycie wg WHO (Światowej Organizacji Zdrowia) powinno
być ograniczone do 10% kaloryczności diety, czyli przy diecie 2000kcal do
22gramów dziennie, a przy diecie 1500kcal do 14g dziennie. 10dag masła zawiera
49g nasyconych kwasów tłuszczowych. WHO oraz Międzynarodowe Towarzystwa Naukowe
zalecają tak komponować swoją dietę, aby nie spożywać więcej nasyconych kwasów
tłuszczowych, niż przedstawione jest to w zaleceniach. Pozdrawiam

  Dieta bogata w magnez.
Dieta bogata w magnez.
Magnez w organizmie dorosłego człowieka znajduje się w ilości 25-35g, z czego
75% w kościach, 21% w mięśniach i 4% w cieczach . Mimo tak małej ilości, pełni
on szereg ważnych funkcji w organizmie.
-wraz z wapniem zapewnia mocne kości i zdrowe zęby. Poprawia wchłanianie wapnia
przez organizm i zwiększa ilość wapnia zatrzymywanego przez kości, dzięki czemu
chroni przed osteoporozą.
-jest niezbędny do prawidłowego przyswajania potasu i witaminy C
-jego niedobór w diecie może być przyczyną anemii a także może powodować
zakłócenia w tworzeniu białka w organizmie, czego skutkiem jest obniżenie
odporności na choroby
-jest konieczny do prawidłowej pracy mięśni, muszą o nim szczególnie pamiętać
sportowcy i osoby pracujące fizycznie
-zapewnia dobry stan nerwów, jest pomocy przy depresjach, wyczerpaniu nerwowym,
poprawia nastrój, łagodzi stresy, wraz z wapniem może działać jak naturalny lek
uspokajający
-korzystnie wpływa na pracę serca, odgrywa pozytywną rolę w zapobieganiu chorób
serca, zwłaszcza zaburzeń rytmu
-zmniejsza ryzyko wystąpienia miażdżycy i chorób nowotworowych
-pomaga w obniżeniu podwyższonego ciśnienia krwi
-chroni przed odkładaniem złogów wapniowych w układzie moczowym i woreczku
żółciowym
-odgrywa rolę w procesie spalania cukru
Kiedy powinnaś szczególnie zadbać o wystarczającą ilość magnezu w diecie:
-jeśli przyjmujesz tabletki antykoncepcyjne lub estrogeny
-jeśli jesteś w ciąży lub jesteś mamą karmiącą
-jeśli jesteś przemęczona i wyczerpana
-jeśli ćwiczysz intensywnie
-jeśli z błahego powodu bardzo się irytujesz, jeśli ciągle czujesz się
zestresowana
-nadużywanie alkoholu często prowadzi do niedoborów magnezu w organizmie
Głównymi źródłami magnezu w naszej diecie są - kasza gryczana, płatki owsiane,
produkty zbożowe z pełnego ziarna, warzywa strączkowe, zielone warzywa
liściaste, banany, owoce suszone, orzechy - jedząc często te produkty
dostarczymy organizmowi wystarczającej ilości magnezu, na który dzienne
zapotrzebowanie wynosi 300mg dla kobiet i 370mg dla mężczyzn. Kobiety w ciąży
potrzebują codziennie 350mg tego minerału, a karmiące 380.
Zawartość magnezu (w mg) w 100g produktów (po oczyszczeniu). Wg H. Kunachowicz-
Tabele wartości odżywczej produktów spożywczych”. IŻŻ

Produkt Zawartość magnezu w mg
kasza gryczana 218
kasza jaglana 100
ryż brązowy 110
kasza jęczmienna 45
płatki owsiane 129
musli z rodzynkami i orzechami 136
chleb graham 62
chleb pełnoziarnisty 71
chleb razowy 64
soja 216
fasola 169
boćwina 43
kukurydza 37
natka pietruszki 69
szpinak 53
ziemniaki 23
brokuły 23
groszek zielony 29
pietruszka, korzeń 27
awokado 39
banan 33
maliny 20
porzeczki czarne 20
figi suszone 78
rodzynki 40
migdały 270
orzechy laskowe 140
orzechy włoskie 99
mięso wołowe, wieprzowe chude 25
mięso drobiu bez skóry 35
ryby - średnio 25
Smacznego. Pozdrawiam wszystkich Państwa

  Komponujemy sałatki
Komponujemy sałatki
Dobra sałatka jest jak utwór muzyczny. Wszystkie składniki, niczym nuty,
powinny ze sobą idealnie współgrać.
Zaczyna się sezon świeżych owoców i warzyw, wspaniała pora dla wielbicieli
sałatek. Łatwo teraz o zdrową kuchnię - bo każdy posiłek można uzupełnić sporą
dawką zieleniny, a nawet zastąpić go sałatką przyrządzoną z bardziej sycących
produktów.

Wskazana różnorodność

Sałatki traktujemy zwykle jako uzupełnienie obiadu czy kolacji. To także
praktyczny sposób na improwizowane przyjęcie: kilka salaterek z urozmaiconą
zawartością rozwiązuje kwestię menu. Komponując sałatki, warto pamiętać, by
zestawiać ze sobą produkty bogate w różnorodne składniki, tak by się nawzajem
uzupełniały.

Warzywa i owoce

obfitujące w karoten (marchewka, sałata, szpinak, pomidory, dynia, morele)
zestawiajmy z produktami bogatymi w witaminę C (cytrusy, kiwi, truskawki,
papryka, ziemniaki, natka pietruszki, pomidory) i wit. E (kiełki pszenicy,
brokuły), a będziemy mieli zestaw zawierający antyoksydanty, czyli
przeciwutleniacze, dobroczynne dla cery i wspomagające wzrok. Produkty te
uzupełnijmy białkiem oraz wapniem zawartym w serach; po to, by wapń lepiej się
przyswajał, dodajmy bogate w witaminę D ryby, zwłaszcza tłuste (tłuszcz ułatwi
też przyswojenie witaminy A), i ułatwiające przyswajanie wapnia produkty
zawierające witaminę B6 (ziemniaki, awokado, mięso drobiowe, śledź). Warto też
dorzucić bogate w cynk kiełki pszenicy, nasiona dyni i słonecznika, które
wzmocnią odporność na infekcje i jednocześnie poprawią stan cery.

Kolorowy zestaw

Komponując sałatkę wcale nie trzeba zaglądać do tabel wartości odżywczych.
Różnorodność i równowagę składników osiągniemy, kierując się kilkoma bardzo
prostymi zasadami.

Starajmy się zróżnicować sałatkę kolorystycznie. Jeśli będą w niej składniki
zielone, czerwone, żółte i pomarańczowe, możemy mieć pewność, że zawarty w
sałatce zestaw witamin i minerałów będzie urozmaicony.

Zawsze pamiętajmy, by podstawą sałatki były warzywa lub owoce. Mają one i tę
zaletę, że przy stosunkowo dużej objętości dostarczają niewielu kalorii.
Mówiąc prościej, dają uczucie sytości, ale nie odkładają się w postaci
tłuszczyku. Zawierają bowiem sporo wody, a ponadto błonnik, który korzystnie
wpływa na trawienie.

Jeśli chcemy, by sałatka była bardziej sycąca, dodajmy nieco ryżu (najlepiej
nieoczyszczonego, brązowego) lub makaronu. Do tego dorzućmy produkty białkowe:
ser, jajka, chude mięso drobiowe. Tych produktów powinno być znacznie mniej
niż owoców czy warzyw. Traktujmy je raczej jako dodatek do sałatki, a nie jej
podstawowy składnik. Koniecznym elementem sałatek powinny być tłuszcze
roślinne, czyli oliwa lub olej. Dostarczają one energii i niezbędnych
nienasyconych kwasów tłuszczowych oraz witamin rozpuszczalnych w tłuszczach
(A, E, K). Unikajmy natomiast dodawania do sałatek śmietany, tłustych serów i
wędlin. Oczywiście, jeśli sałatka jest tylko dodatkiem do dania mięsnego i
rybnego, do którego i tak podajemy ziemniaki, kluski lub kaszę, wystarczy
przyrządzić ją z niskokalorycznych warzyw (sałata, pomidory, kapusta, papryka,
marchewka, kiszone ogórki) i przyprawić lekkim sosem winegret.

Przyprawy dla smaku i na dobre trawienie

Dobra sałatka musi być też smaczna. Przyprawą, po którą najczęściej sięgamy,
jest sól.

To błąd! Przeciętnie jadamy 8-15 g soli dziennie i jest to o wiele więcej, niż
potrzeba (1 g dziennie wystarczy). Sól wiąże wodę w organizmie i podnosi
ciśnienie. Sprawia też, że warzywa puszczają sok i stają się po prostu
nieapetyczne.

Zamiast soli lepiej sięgnąć po zioła (świeże albo suszone), które mają nie
tylko walory smakowe, ale i zdrowotne.

Estragon pobudza apetyt, bazylia reguluje wydzielanie soku żołądkowego i
działa rozkurczowo, cząber i majeranek ułatwiają trawienie roślin strączkowych
i zapobiegają wzdęciom. Uniwersalną przyprawą, wpływającą korzystnie na
trawienie, jest pieprz.
/z onet.pl/

  P. doktorze?
Innym niezbędnym mikroelementem do prawidłowego rozwoju ośrodkowego układu
nerwowego dziecka jest jod. Przeprowadzone w latach 1991-1995 europejskie
badania epidemiologiczne wykazały również w Polsce niedobory tego
biopierwiastka. Spowodowało to zmianę dotychczasowych zaleceń dziennego spożycia
jodu, ustalając dla niemowląt i dzieci do 6 roku życia wyższe wartości 90 µg/dobę.
Według obecnych wytycznych profilaktyczną podaż fluoru w dawce 0,25 mg/dobę
zaleca się tylko tym dzieciom w wieku 6 m-cy do 3 lat, które korzystają z wody
zawierającej < 0,3 części na milion (ppm) tego pierwiastka (1).
W celu uniknięcia ilościowych i jakościowych niedoborów żywieniowych dieta
małego dziecka powinna być dobrze zrównoważona pod względem odżywczym, oparta na
surowcach naturalnych, bez dodatku substancji konserwujących, sztucznych
barwników, związków smakowych i zapachowych. Nie należy podawać małym dzieciom
takich pokarmów jak: zupy w proszku, konserwy mięsne i warzywne, frytki,
„hot-dogi” i inne „fast-foody''. Należy eliminować z diety dziecka „posiłki
telewizyjne” i unikać podawania produktów z reklam telewizyjnych. Są one wysoko
przetworzone, bogate w tłuszcze nasycone, izomery „trans” kwasów tłuszczowych,
zawierają duże ilości soli lub cukru, głównie sacharozy i przez to wpływają
niekorzystnie na stan zdrowia i rozwój dzieci.
Taki „styl” odżywiania się rodziny kształtuje już u małego dziecka nieprawidłowe
nawyki żywieniowe, które zwykle utrwalają się i pozostają na dalsze lata życia.
Oprócz składników odżywczych dieta małego dziecka powinna zawierać odpowiednią
ilość i jakość wody. Jest to bardzo ważne, ponieważ woda stanowi podstawowy
element każdej komórki organizmu, jest nośnikiem substancji dostarczających
energię i składniki budulcowe, oraz ważnym regulatorem ciepłoty ciała.
Zapotrzebowanie na płyny u dzieci jest większe niż u osób dorosłych i wzrasta
dodatkowo podczas podwyższonej ciepłoty ciała, wysokiej temperatury otoczenia i
dużej aktywności ruchowej dziecka. Dziecko kilkuletnie potrzebuje w ciągu doby
około 2 do 2,5 litra płynów, wliczając w to wodę zawartą w sokach, owocach,
warzywach i zupach.
Podstawowymi płynami w diecie małego dziecka powinny być soki owocowo-warzywne,
jogurty, kefiry, koktajle mleczno-owocowe, wody mineralne niegazowane, herbatki
owocowo-ziołowe. Nie należy podawać małym dzieciom słodkich, sztucznie
barwionych napojów gazowanych typu „cola” i innych, zawierających w swym
składzie sacharozę lub sorbitol, oraz napojów typu tonik z zawartością chininy.
Woda nie powinna zawierać azotynów, dopuszczalne są w niej tylko śladowe ilości
azotanów (0,29 g/100 ml).
Zalecany procentowy rozdział dziennej racji pokarmowej u 2- i 3-letnich dzieci w
zależności od liczby posiłków przedstawia tabela 8, a przykładowy jadłospis
małego dziecka, składający się z pięciu posiłków.
I Śniadanie posiłek mleczny z dodatkiem produktów węglowodanowych (zupa mleczna
z kaszą, ryżem, lane kluski), kanapka z wędliną lub jajkiem lub serem
II Śniadanie łagodzi uczucie głodu, nie zaspokaja całkowicie
Obiad dwa dania (zupa, drugie), ew. deser; zupy przyrządzane na rosole lub z
dodatkiem masła, śmietany; w drugim daniu produkt białkowy (mięso, ryby, jaja),
węglowodany (ziemniaki, makaron, kasza, ryż), warzywa - gotowane i w postaci
surówek; deser - kompot, owoce, kisiel
Podwieczorek posiłek słodki (owoce, ciasta, mleko)
Kolacja posiłek gotowany zawierający pokarmy nie podawane w ciągu dnia

  czy jeszcze karmić piersią?
drugi rok-karmienie w pigułce
Zrobisz, co będziesz chciała. Gratuluję dotrwania do 9 miesięcy:).
Gdybyś była zainteresowana tym co jest w mleku po drugim roku życia,
to wklejam post basiak 36, która była tak miła i udostępniła nam
kiedyś swoje materiały. O wartościach mleka po drugim roku mało kto
cokolwiek wie, dlatego proszę:
- Mandel 2005: „mleko matki ktora karmi dluzej niz rok ma wieksza
ilosc tluszczu
i kalorii niz to u matek karmiacych krocej"

-mleko matki caly czas daje dziecku wazne skladniki odzywcze,
rowniez po 12
miesiacu, szczegolnie bialek, tluszczu i witamin:

W drugim roku zycia (12-23 mce), 448ml mleka matki zapewnia:
-29% zapotrzebowania na energie
-43% na bialko
-36% na wapno
-75% na wit A
-76% na folik
-94% na wit B12
-60% na wit C
(Zrodlo: Dewey 2001)

Oraz dodatkowe zrodla:
pediatrics.aappublications.org/cgi/content/abstract/116/3/e432?etoc
www.ajcn.org/cgi/content/abstract/49/5/773
Jakie ma znaczenie dla ukladu odpornosciowego:
-dzieci karmione piersia miedzy 16-30 miesiacem chorowaly rzadziej i
krocej
(badania 67 dzieci: Gulick, E.E. "The Effects of Breastfeeding on
the Toddler
Health. "Pediatric Nursing, 1986)

-przeciwciala w pokarmie matki utrzymuja sie w duzych ilosciach
przez caly
okres karmienia, niektore z nich wzrastaja po 12 miesiacu oraz
podczas okresu
odstawiania sie dziecka od piersi. Goldman 1983, Goldman & Goldblum
1983,
Institute of Medicine 1991).
books.nap.edu/openbook.php?record_id=1577&page=134

Wedlug tabeli w linku powyzej:
Pare przykladow przeciwcial obecnych w pokarmie: Najwyzsza
koncentracja
Immunoglobiny A (IgA), najwazniejsze z przeciwcial, jest 2-3 dni po
porodzie, w
siarze. U miesiecznego dziecka jest troche mniejsza, ale caly czas
wysoka,
zmniejsza sie znacznie okolo 6 miesiaca, po czym okolo 12 miesiaca
rosnie i ma
znow taki wysoki poziom jak u miesiecznego dziecka, tak samo jest u
2 letniego.
Podobnie jest z Lactoferrin (Laktoferyna: definicja) białko o
właściwościach
przeciwbakteryjnych, tez pozostaje na mniej wiecej podobnym
poziomie.
I tak samo lysozyme (lizozym, dzialanie antybakteryjne).

- Wedlug WHO: karmienie piersia spelna wazna i czesto niedoceniana
role w
leczeniu i zapobieganiu chorob u dzieci. WHO zaleca wylaczne
karmienie piersia
przez pierwsze 6 miesiecy zycia po czym karmienie piersia
przynajmniej do 2 lat.

www.who.int/nutrition/topics/infantfeeding_recommendation/en/index.ht
ml
www.unicef.org/nutrition/index_breastfeeding.html
Substancje antybakteryjne obecne w mleku matki:
www.latrobe.edu.au/microbiology/table1.html
Substancje antywirusowe :
www.latrobe.edu.au/microbiology/table2.html
Substancje przeciwpasozytnicze:
www.latrobe.edu.au/microbiology/table3.html

  Mali Szkoci uważają że chleb, chipsy i makaron to
> No tu sie bede upierać że w sezonie warzywa i owoce świeże nawet takie co
> poleżą kilka dni sa wartosciowsze od morożonek bo mrożenie jednak zabija wiele
> cennych składników.

Moze to Cie przekona:

"Mrożonki zatrzymują odżywcze właściwości jarzyn, mrożenie zapobiega ich
szybkiej utracie z upływem czasu w porównaniu z owocami transportowanymi przez
wiele dni, które tracą nawet 90% wartości. Największe straty podczas
przechowywania dotyczą witaminy C (zakres strat do 100%), witaminy B12 (do 90%),
B1 (do 80%), kwasu foliowego (do 80%), nienasyconych kwasów tłuszczowych NNKT.

Im dłuższy transport i przechowywanie owoców i warzyw, tym większe straty
labilnych składników (najbardziej wrażliwe są: wit. A, D, E, B12, B2, C, B1,
kwas foliowy), dlatego warzywa przechowywane w cieple i oświetleniu mogą nie
zawierać ich wcale! Długo transportowana pomarańcza przechowywana w temp. 20°C
może nie mieć 1/5 zawartości witaminy C w porównaniu ze szpinakiem mrożonym"

"Bogactwem są przede wszystkim mrożone owoce, które zostały zebrane w
najlepszych dla nich okresie, a szybkie zamrożenie ( w ciągu godziny od zbioru)
gwarantuje ich wysoką trwałości jakość odżywczą.

* Przykładowo mrożone truskawki zawierają znacznie więcej witaminy C niż
pasteryzowany kompot wystawiony na długotrwałe działanie temperatury, oraz
światła czy konfitura, w której pod wpływem działania temperatury doszło do
zniszczenia Wit. C.

* Przechowywanie wpływa destrukcyjnie na witaminę C, już po 2 dniach
przechowywania brokułów zostaje 50% jej zawartości, po 4 dniach tylko 20%
wartości wyjściowej, w szpinaku już po 3 dniach nie ma tego antyoksydanta
(witaminy C). Natomiast mrożony szpinak zachowuje aż 75% ilości witaminy C.
* Informacje pochodzą z tabel wartości odżywczych Kunachowicz 67,8mg% –
świeży szpinak, a po 3 dniach przechowywania pozostaje 50% z 67,8, więc 34mg%,
natomiast mrożony zawiera podczas przechowywania cały czas 42,7mg%.

* W jabłkach przechowywanych w temperaturze 20°C już po 3 godzinach znika
30% Wit. C

* Świeże truskawki zawierają 66mg /100g owocu witaminy C, mrożone 60mg
(dzięki blanszowaniu zostaje unieczynniony enzym askorbinaza niszczący witaminę
C wewnątrz miąższu), natomiast dzem zaledwie 11mg.

* Mrożone brokuły (100g) zawierają tę samą ilość Wit C, co dwie cytryny
(50mg/100g), a mrożona brukselka nawet więcej! (60mg/100g)

* Mrożona brukselka jest lepszym źródłem Wit C niż dodawana do herbaty
cytryna. Warto zimą rozmrażać porzeczki, truskawki, wiśnie, śliwki jagody,
ponieważ zawartość Wit C jest w nich bardziej pewna niż w transportowanych
cytrusach. Ogromne straty witamin, następują podczas przetrzymywania warzyw w
temp pokojowej.

* Mrożenie groszku chroni o 30% więcej witaminy C niż konserwowanie, a nawet
o 70% więcej w porównaniu z suszeniem, podobne proporcje dotyczą innych warzyw
czy owoców. "

  A jest tu ktoś z taka nadwagą jak moja???
bowana napisała:

> W jakiej postaci, jak często, napisz, bo ja myslałam, że tłuszcz
> to pierwsze co musuze ograniczyć...

W zasadzie już odpisałam na te pytania w poście "Kilka podstaw" w
wątku "Dietowi fanatycy".

Nasi przodkowie lepiej od nas wiedzieli, co ograniczyć w pierwszej
kolejności kiedy chcieli odchudzić się - słodycze, pieczywo,
makaron, ryż, ziemniaki. I mieli rację. Dopiero w latach 70-80 XX
wieku nagle uznano, że właśnie te produkty powinny stanowić podstawę
naszego żywienia (wystarczy popatrzeć na piramidę żywienia). Na
skutki nie trzeba było długo czekać - epidemia otyłości na całym
świecie, cukrzyca, miazdżyca, choroby serca, rak, etc. A
jednocześnie tak wiele osób w dzisiejszych czasach zastanawia się,
jak to możliwe, że ich dziadkowie jedli tłusto i zyli długo, ciesząc
się dobrym zdrowiem...

Co do ilości i postaci tłuszczu. Ponieważ chcesz zacząć spalać swój
włąsny tłuszcz, to na początku lepiej z ilością tłuszczu nie
przesadzać. Osobiście jem około 35-50g białka, tyle samo
węglowodanów i około 90-120g tłuszczu. Potrzebowałam kilku lat
by "wyczuć" potrzeby mojego organizmu, które i tak zmieniają się w
zależności od dnia i wysiłku fizycznego. A więc to zapotrzebowanie
na podstawowe składniki nie jest sztywne. Ważne jest by w diecie
była przewaga tłuszczu nad innymi składnikami. Dla osoby
odchudzającej się wystarczy, że przewaga tłuszczu w stosunku do
białka bedzie 1,5:1, czyli np. na 50g białka dziennie ma przypadać
jakieś 75g tłuszczu. Jeśli przy tym ograniczysz węglowodany do 40-
45g to szybko uwolnisz zapasy własnego tłuszczyku, który wreszcie
będzie mógł zostać wykorzystany przez Twój organizm. Póki
ograniczasz tłuszcz w diecie i ciągle dostarczasz dużych ilości
węglowodanów, tłuszcz może tylko zwiększać się w tkance tłuszczowej,
nie może być wykorzystany. Kiedy odwrócisz tę zależność, poziom
insuliny (a to ona pomaga w magazynowaniu tłuszczu) spada, do pracy
wkraczają inne hormony, które pomagają zużyć niepotrzebne zapasy
tłuszczu.

Kiedy waga wraca do normy, zapotrzebowanie na tłuszcz w diecie
zwiększa się. Szczególnie po wysiłku fizycznym. Wtedy na przykład
możesz zauważyć, że po jakichś intensywnych ćwiczeniach masz nagle
ochotę np. na tłuste mięsko, a nie na jogurcik :)

Tłuszcz spożywamy nie tylko w postaci masła, smalcu czy oliwy, ale
również w jajkach, mięsie, twarogu, rybie i wielu innych produktach.
Zawsze warto zwracać uwagę na podstawowe składniki zawarte w
produktach, które spożywamy. Wartości te można łatwo znaleźć w
internecie (poszukaj tabeli wartości odżywczych). Dobrze wiedzieć
ile czego zjadamy, ponieważ ilości te nie tylko wpływają to naszą
sylwetkę i cerę, ale również na ogólną odporność organizmu. I tak
jak skutecznie możemy wychodować u siebie cukrzycę i miazdżycę, tak
samo skutecznie możemy im zapobiec. Oczywiście jeśli będziemy
wiedzieć, że przyczyną tych chorób są węglowodany, a nie tłuszcz.

Zdrowa miłość własna m.in. polega na wiedzy na temat naszego
organizmu i procesów w nim zachodzących. Pamiętam, że kiedy nie
bardzo siebie lubiłam w przeszłości, to nie przywiązywałam uwagi do
tego co w siebie wrzucam i co mnie potem boli i którym bokiem mi to
wychodzi. Powoli jak zaczęłam rozwiązywać swoje problemy zaczęłam
również zwracać uwagę na to, co jem i jak funkcjonuje mój organizm.
Powiem Ci, że WARTO! :)

  Jak sie żywić po kopenhadzkiej???
Jesli moge cos doradzic - jest inne forum o kopenhaskiej i stamtad mam wiesci -
nie nalezy od razu wracac do poprzednich nawykow, najlepiej wcale ;-) Mozna
przez kolejnych kilka ndi dodawac jeszcze 1 posilek, aby wspomoc diete, po tym
czasie pieczywo, ziemniaki, kluski etc najlepiej ograniczyc do minimum. Poranna
kawe zostawic - dodaje energii na caly dzien. A pozniej starac sie zdrowo
odzywiac. Dieta ta przypomina mi diete South Beach. Jesli macie chec,
zapoznajcie sie z tym, widzialam 2 osoby po tej diecie i efekty bardzo dobre:

Dieta South Beach

Znana jest również pod polską nazwą, jako dieta plaż południowych.
Opracowana została przez amerykańskiego kardiologa Artura Agatston’a.
Podstawową zasadą, jakiej należy przestrzegać w trakcie jej stosowania, jest
spożywanie produktów o niskim indeksie glikemicznym. Tak naprawdę jest nie tyle
dietą, co sposobem żywienia. Niektórzy nazywają ją nawet sposobem na życie.

Joanna Kopińska
8 marzec 2006 r.

Zacznijmy od wyjaśnienia pojęcia indeksu glikemicznego. Sformułowanie to
bowiem, przewijać się będzie w dalszej części, a nie wszyscy wiedzą o co tak
naprawdę chodzi.

Indeks glikemiczny klasyfikuje produkty żywnościowe ze względu na stężenie
glukozy we krwi objawiające się po ich spożyciu. Punktem odniesienia jest tutaj
poziom glukozy w organizmie, jaki odnotowuje się po spożyciu 50g czystej
glukozy. Inaczej mówiąc, jeśli po spożyciu danego produktu ilość glukozy we
krwi wzrośnie do 80, to znaczy, że jego indeks glikemiczny jest równy 80.
Wartość ta dla danego produktu określana jest na podstawie badań
biochemicznych. Zawartość w nim poszczególnych składników odżywczych nie ma tu
większego znaczenia.
Indeks glikemiczny danego produktu określa się podając go na czczo w ilości
50g. Następnie przez kolejne dwie godziny, co piętnaście minut dokonuje się
pomiaru stężenia cukru we krwi. Średnia wartość wszystkich tych pomiarów
wyznacza indeks glikemiczny tego produktu. Ważnym jest, iż wzrost stężenia
cukru w badanej grupie jest wynikiem reprezentatywnym, czyli takim, który ma
zastosowanie w przypadku każdej innej osoby. Również u chorujących na cukrzycę.

Zjedzenie posiłku złożonego z produktów o wysokim IG powoduje nagły skok
poziomu cukru we krwi, a co za tym idzie w większych ilościach wydzielana jest
insulina. Zatem w niedługim czasie stężenie cukru gwałtownie spada i to poniżej
poziomu początkowego. Zbyt niski poziom cukru w ustroju odczuwany jest przez
nas jako głód. Zatem spożywanie dań o wysokiej glikemii jest bezcelowe, gdyż
niedługo po takim posiłku znów jesteśmy głodni.

Dodatkowo insulina jest tzw. hormonem anabolicznym. Oznacza to, że wysoki jej
poziom we krwi sprzyja tworzeniu i wzrostowi narządów i tkanek, co powoduje
ogólny wzrost masy i rozmiarów ciała.

Plan diety South Beach został podzielony na trzy etapy

Pierwszy, najbardziej rygorystyczny, trwa dwa tygodnie. Tutaj dochodzi do
największej utraty wagi.
Ważne, aby w tym okresie spożywać dania o jak najmniejszym indeksie
glikemicznym. Niektóre posiłki całkowicie eliminowane są tutaj z jadłospisu.
Uogólniając, podstawą jedzenia na tym etapie są produkty białkowe oraz niektóre
warzywa. Do niezalecanych należą natomiast mleko i jego przetwory, owoce oraz
wysoko przetworzone produkty węglowodanowe (patrz tabela)

W drugim etapie należy powoli zacząć wprowadzać produkty o coraz wyższym
indeksie glikemicznym. Trwać powinien on do momentu osiągnięcia zamierzonej
masy ciała

Z kolei trzeci etap nie ma wyznaczonych ram czasowych. Nie służy już
odchudzaniu, a jedynie utrzymaniu wypracowanej dotychczas sylwetki. Stosuje się
go albo do momentu, gdy stwierdzimy, że nasza waga jest znów zbyt wysoka –
wówczas rozpocząć należy cały trzystopniowy proces od nowa, lub jako normalne
żywienie do końca życia

Czas trwania Produkty zalecane Produkty niewskazane

Etap pierwszy dwa tygodnie
jemy: chude mięso,wszystkie gatunki ryb, jaja, rośliny strączkowe, oliwa z
oliwek, białe sery, grzyby, serek tofu,warzywa (kapusta, brokuły, seler,
ogórki, kalafior, sałata, cukinia, szpinak, pomidory)
zakazane:
mleko, kefiry, jogurty, owoce i soki owocowe, buraki, kukurydza, marchew,
ziemniaki, ryż, makarony, płatki śniadaniowe, pieczywo, ciastka, kofeina,
tłuste sery, masło, alkohol

Etap drugi czas trwania ustala się samemu:
jemy: razowe pieczywo, niełuskane kasze, brązowy ryż
zakazane:
ziemniaki,pszenny chleb, kukurydza, buraki, marchewka, lody, dżemy, arbuzy,
banany, brzoskwinie, ananasy

Etap trzeci do końca życia tutaj dozwolone są niemalże wszystkie produkty,
ważne jest jedynie, aby starać się nie spożywać zbyt często produktów o wysokim
IG

Przyjęte jest, iż niezbędna ilość posiłków to trzy na dzień. Dodatkowo między
nimi można spożywać przekąski, jeśli odczucie głodu staje się zbyt silne.

Dieta ta w swoim założeniu została skomponowana dla osób cierpiących na choroby
układu krążenia. Może być stosowana przez tych, których poziom cholesterolu
jest zbyt wysoki, a co za tym idzie, występuje u nich podwyższone ryzyko
zachorowania na miażdżycę i chorobę niedokrwienną serca.

Nie poleca się jej natomiast cukrzykom, gdyż dieta w połączeniu z lekami
obniżającymi poziom cukru we krwi może doprowadzić do hipoglikemii.

Zwolennicy tego sposobu żywienia reklamują ją jako prostą, a zarazem zdrową
dietę nie wymagającą przeliczania kalorii i ważenia produktów. Mówią również,
że pozwala na stracenie 6kg w dwa tygodnie. Tak naprawdę jednak efekt ten
spowodowany jest jedynie utratą wody w organizmie.
W samo stosowanie jej również trzeba włożyć trochę pracy, choćby po to, żeby
poznać indeks glikemiczny poszczególnych produktów. Warto również zapoznać się
z aspektami technologicznymi przygotowania posiłków, bo np. gotowanie podwyższa
indeks glikemiczny produktów.

Jak każda inna dieta odbiegająca od zasad zdrowego żywienia, również i ta ma
swoje słabe strony. Zastrzeżenia dotyczą przede wszystkim pierwszego etapu.
Istnieje obawa, że na skutek znacznego obniżenia poziomu cukru we krwi może
doprowadzić do osłabienia i zmęczenia organizmu.
Z kolei drugi etap, który zezwala na spożywanie większości produktów, a
jednocześnie nie wprowadza obostrzeń kalorycznych, niesie za sobą ryzyko
przytycia.